stonoga_szpital_drugi

Moje liczne publikacje z wołaniem o pomoc nie przynoszą efektu

Jestem jedynym w Polsce więźniem politycznym wobec którego aparat państwa stosuje niewyobrażalne i rodem pochodzące ze staliznizmu, odbierające ludzka niezbywalności gosdnosc represje, zdumieniem naprawa mnie fakt, że po tym gdy przez całe swoje dorosłe zycie, bylem do dyspozycji społeczeństwa i okazywałem mu niespotykana empatię.

Wyróżniająca się pochyleniem nad człowiekiem potrzebującym. Dzis moje liczne publikacje z wołaniem o pomoc nie wywołują żadnego namacalnego efektu. W ubóstwie zycia w Polsce w ubóstwie demokracji i społecznej empatii nie można doszukiwać się uzasadania, a zarazem i wytłumaczenia, waszej bierności, połączonej z bezrozumnym przyglądaniu się wyniaszczaniu człowieka.

Wasza obojętność, jest przyzwoleniem dla władzy na wzamacniajace ich wizerunek wyniszczanie pojedynczych ludzi dla osiągnięcia korzyści politycznych przewożenie mnie co 2–3 dni z więzienia do więzienia połączone z brakiem leczenia. A nawet diagnostyki postępu mojej choroby układowej ( choroba tkani łącznej ) i onkologicznej, stawianie zarzutów popełniana przestępstw których miałem się dopuścić, na wolności, siedząc w tym czasie w więzieniu. Staje się nie do zniesienia.

Od 3 miesiecy Magdalena, prokurator z Krakowa nie udziela widzeń dla mojej żony i dzieci sędziowie krakowskich sądów, rejonowego Katarzyna i okregowego Janusz K wiedząc ze jestem niewinny. Co wynika ze stron 197-203 opini biegłej rewident Ewy W, przedłużają stosowanie wobec mnie aresztu.

Od daty jego zastosowania, czyli od 1.03.18 Krakowscy prokuratorzy niewykonalny z moim udziałem żadnej czynności śledztwa VI ds/14 w którym jestem bezprawnie aresztowany ale w to miejsce przewożono mnie i wywożono z krakowskiego aresztu aż 21 razy, czyli 7 w miesiącu, jaki wiec cel oprócz wyniszczenia fizycznego, wynikającego z upalnych transportów, oraz psychicznego z pozbawienia prawa do utrzymania więzi z zona i dziećmi. Ma śledztwo krakowskich prokuratorów ??!!

Prowadzone są usilne starania by mnie zamordować poprzez wykończenie fizyczne i psychiczne. Krakowskie śledztwo, ktore jako jedyne pozbawia mnie wolnosci jest od początku do końca mistyfikacja. Przybrani do mego unicestwienia prokuratorzy maja tego pełna świadomości oskarża się mnie ze zadziałałem na szkodę własnej spółki bo zdaniem biegłych, warta przez ostatnich 14 lat 8 mln nieruchomość, zdaniem biegłych była warta 25 mln. I sprzedając ja taniej działałem na niekorzyść Viamot SA w Krakowie (jestem jej właścicielem)!!!”

Treść pochodzi z Facebooka: https://www.facebook.com/zbigniewstonoga.ilovezuckerberg/ 
Autorem tekstu jest Zbigniew Stonoga. 
Komentarze podlegają moderacji. Prosimy o unikanie komentarzy wulgarnych, pisanych wyłącznie Caps-Lockiem oraz wszelkiego rodzaju spamu.

Jest 47 komentarzy

  1. Codziennie rano wstaje i patrze w lustro i mówię tak to ty właśnie ty zrobisz coś dobrego dla tego kraju . Pozdro Men wracaj predziutko do swojego zajecia

    Odpowiedz
    1. On teraz wiecznie narzeka na jakieś kłopoty ze zdrowiem i tortury, na raki i bezdechy choruje już od paru lat. W międzyczasie narzeka też na brak dostępu do fajek, także masz odpowiedź. A poza tym, on ci tu nie odpowie, bo to tylko strona fanów. Stonoga nawet na własnym profilu FB nie odpowiada nikomu, tylko wrzuca co jakiś czas te swoje żale.

      Odpowiedz
  2. Zbyszek,też leżałem,niewinnie sie okazało,ale hooj z tym,część zycia stracona…3m wie,czekamy tu na Ciebie,RAZEM ich rozjebiemy

    Odpowiedz
    1. tak tak tak, wy wszyscy za niewinność siedzieliście, wina ludzi że mieszkania zostawili bez włączonego alarmu, albo samochód otwarty… a rozjebywać to możecie flachę pod monopolowym, tylko do tego się ten twój stawonóg w życiu nadaje.

      Odpowiedz
  3. Tomasz Przytula |

    Witam szanowna redakcję. Tak naprawdę to nie wiem jak mam to wszystko opisać moja siostra straciła syna zmarł w wieku 32 lat pogrzeb był w 13 wrzesnia. jest przekonana że został zamordowany co widać po śladach na szyji prokuratura dopiero po 8 lub 10 dniach sie zgodziła na sekcje w dzień pogrzebu kiedy wszyscy już czekali w kościele A mama zmarłego próbowała przekonać pana prokuratora że są ślady po duszeniu i musiała to udowadniać zdjęciami kture zrobiła w kosnicy czemu nikt tego nie widzial wczesniej czemu tego lekasz nie stwierdzil jak przyjechał na miejsce gdzie leżały zwłoki Łukasza kolejne błędy wymiaru sprawiedliwości do była prokuratura w Lipsku województwo mazowieckie A imię i nazwisko prokutatora to Stanisław Konopka. Ogólnie jak przyjechała karetka nie zostały zrobione żadne oględziny lekarze weszli i po prostu po paczyl na zegarek i stwierdził zgon o 22:50 i tyle z ich strony są świadkowie, to moja siostra Małgorzata dopiero sie dopaczyla śladów na szyji i pokazała w prokuratorowi i w dniu pogrzebu postanowił łaskawie że zrobią sekcje zwłok i została zrobiona po 10 dniach lub 8. Bardzo proszę o pomoc bez waszej pomocy bojimy sie ze nie zostanie ta sprawa do końca uczciwie doprowadzona do końca. I co jest bardzo ważne są świadkowie jak parę minut wcześniej przed zgonem był duszony i wlewano mu na siłę alkohol i znęcał się nad nim nie jaki Piotr Styczeń to jest mój numer +48574436192 Bardzo proszę o kontakt telefoniczny z góry dziękuję bardzo proszę o kontak przesle zdjencia zamordowaneo w dniu zgonu

    Odpowiedz
    1. Waldemar Wojtkowicz |

      Stonoga ci nie pomoże. Po pierwsze, nie ma jak, bo siedzi w więzieniu, a jego współpracownicy i rodzina sami dostają zarzuty, więc to jest dla nich priorytet. Po drugie, on pomagał tylko po to by móc się wybić w oczach fanów, jaki to on jest dobry człowiek i żeby wybielać się przed sądami, by go jednak nie zamykali. Ale się nie udało. Dodatkowo, na twojej sprawie nie da się zarobić, więc Stonoga nie mógłby odprowadzać do własnej kieszeni części kasy ze zbiórek. Dostałbyś SMSa od niego że „sprawa jest niemedialna” i tyle w temacie tego „dobrego człowieka”. Niemniej mam nadzieję, że uda wam się dojść do sprawiedliwości.

      Odpowiedz
    1. nie ma żadnych kwitów, tylko głośno drze pysk i klnie na czym świat stoi – a w rzeczywistości to pospolity cham i buraczyna jakich tysiące (niestety) w tym kraju 🙂

      Odpowiedz
  4. Zbyszek, na telefon Kardynała „PEDAŁA” poszło pismo do kręgów PIS o zamknięcie Ci ust, więc postanowili unieważnić uniewinnienie, przez co poszedłeś siedzieć, myśląc iż tam Cię sam zły stan sanitarny wykończy. W sprawy pedałów w kościele, handlu dziećmi i żywym towarem są zamieszani ludzie z obecnej prokuratury krajowej, a nawet wyżej, którzy brali od handlarzy kasę na swoje partie, w zamian za zapewnienie ochrony i dalszego procederu handlem – nawet jedni zlecili zamknięcie ust Bednarza jaki zaczął publikować tematy. Będą dziać się cuda, bo docieramy do ludzi z jakimi gadał Kardynał wyjawiając m.in. orgie w Watykanie jakie dzieją się podczas konklawe (pełzanie węży).

    Odpowiedz
          1. Dawid Skrzypczak |

            czyli trzymasz poziom Stonogi. złożyłbym ci brawo ale lepiej pójdę i zmotywuję do tego naiwniaków na jego profilu, którzy wciąż wierzą że on jest jakimś mesjaszem czy czymś 😛

            Odpowiedz
    1. Dawid Skrzypczak |

      ja ci pomogę: za parę dni znowu będzie mówił, że nic nie robicie w jego sprawie, tylko się bezczynnie przyglądacie i że go prześladują, torturują, rozbierają, głodzą, nie pozwalają mu palić ani pić, a na wycieczki autokarem po Polsce nie dostaje szampana i białego kawioru; następnie podsunie wam jakieś nowe, stworzone na kolanie dokumenty do spamowania w różnych instytucjach, albo po raz kolejny zagoni was, byście pisali w różnych miejscach, żeby ktoś zwrócił na niego uwagę – po czym cykl się powtórzy, a rzeczywistość się nie zmieni, bo Stonoga dalej będzie siedział.

      Odpowiedz
        1. Dawid Skrzypczak |

          napisał „gupi”, „gupia” i teraz wielce mądry 😀 piszę, żeby ludzie tacy jak ty się obudzili i żeby ten oszust nie żerował na nich, tak jak to robił na wolności; no chyba że podoba ci się, gdy ktoś cię wyzywa od nierobów, a ty dla tego kogoś wysyłasz wszędzie sfałszowane pisma, listy, prośby i co tam jeszcze… a może, skoro jesteś taki mądry i obchodzi cię Stonoga, to odbijesz go z więzienia? wylądujesz helikopterem na spacerniaku i ostrzelasz straż więzienną, zanim Zbychu wtoczy się do maszyny? no jakoś w to wątpię.

          Odpowiedz
          1. „piszę, żeby ludzie tacy jak ty się obudzili i żeby ten oszust nie żerował na nich, tak jak to robił na wolności”
            Podaj przyklad

            Odpowiedz
            1. Dawid Skrzypczak |

              Przykład? Na przykład masz jego fikcyjne spółki Alkohole / Gazeta / Telewizja Stonoga, które były zapisane na jego znajomego i na które Stonoga oszukał swoich własnych fanów. Ludzie wpłacali kasę i nagle wielka cisza. Firmy nagle rzekomo upadły, Stonoga umył ręce i zablokował ludzi na profilu aby o nic nie pytali. Oczywiście sprawa trafiła do prokuratury, tylko że komornik nic od niego nie może ściągnąć, bo oficjalnie Stonoga jest „bezrobotnym bankrutem”, a wszelkie ruchomości i nieruchomości ma przepisane na rodzinę i znajomych. Swego czasu organizował też losowania samochodów – wystarczyło tylko wpłacić mu 200 zł aby wziąć udział w loterii. Później okazało się, że to były auta z wypożyczalni, nie jego, a zwycięzcy konkursów to podstawione przez Stonogę słupy. Ponadto: nieporadne fałszował przelewy do potrzebujących w Paincie, że niby przelał im jakieś środki. W rzeczywistości potwierdzenia były spreparowane. Inna sprawa to sprawozdania ze zbiórek. Np. jednego dnia podawał, że uzbierał już 2000 złotych, potem usuwał posta, następnego dnia wstawiał że uzbierano tylko 1000 złotych i prosił o więcej wpłat. Jego fundacja nie ma prawa organizować zbiórek pieniężnych, gdyż status w Krajowym Rejestrze Sądowym na to nie pozwala, a jego nr PKD, podklasa 94.99 nie pozwala prowadzić działalności charytatywnej związanej ze zbieraniem funduszy kwalifikowanej w nr PKD 88.99, którego to Stonoga specjalnie nie zarejestrował, aby nie musieć się rozliczać. Fundacja istnieje tylko na Facebooku, nie ma siedziby. Jak jego profil zniknie, to gdzie szukać jego fundacji?
              Przelej mi 5000 złotych, a obiecuję że oddam na biednych z tego 1000 złotych! No co, przecież pomagam!! Tak jak Stonoga. Chyba coś tu jest nie tak, co?
              Zarabiał na cudzej krzywdzie i wykorzystywał cudze nieszczęście, aby się wybić i pokazać jakim to się jest dobrym, godnym zaufania człowiekiem. A później wciskał ludziom akcje nieistniejących spółek. Brał kasę za to i zwalał winę na prezesa spółki który nie istnieje! No bo przecież spółka nie jest na stonogę… A potem masowo blokował ludzi na swoim profilu, wyzywał ich od hejterów i nie pozwalał wracać do sprawy – no bo przecież wspaniały zbysiu „jedzie z k**ami”… I jeszcze wciskał ludziom koszulki i gry planszowe za 1000 złotych, nikt ich później nie otrzymał, albo startery sieci PLAY za 100 złotych i wmawiał ludziom, że jest to nowa sieć „Karakan Mobile”, gdy w rzeczywistości są to zwykłe startery sieci PLAY – na jednym z czatów sam to przyznał zresztą.
              Wszystko to jest zgłaszane do prokuratury, z tym że ten oszust oficjalnie nie ma niczego i jest bezrobotny, albo przepisuje to co mu wpadnie w łapy na rodzinę i słupy, więc oficjalnie on nie bierze odpowiedzialności za nic.
              Teraz też nie siedzi za niewinność, albo „bo PiS tak kazał”, tylko dlatego że ukradł w 2009 roku Lexusa i nie chciał oddać właścicielce kasy za jego sprzedaż.
              Ma też lub niedługo będzie miał wyroki za oszustwa, za wyłudzenia 50 tys. zł na drukowaniu legitymacji sejmowych Samoobrony, za pospolite przestępstwa kryminalne, za obrazę i szkalowanie Prezydenta, funkcjonariuszy publicznych – w tym sędziów – ale i zwykłych ludzi, którzy w jakiś sposób mu podpadli; za wystawianie w 1999 i 2000 r. fałszywych faktur – na 50 tys. i 120 tys. zł; za podrabianie podpisów itd. (przestępstwa skarbowe dot. m.in. wyłudzenia VAT już się przedawniły).
              Jeśli potrzebujesz jeszcze więcej dowodów, to poszukaj na Facebooku strony Stonoga Cala Prawda 2 .

              Odpowiedz
                1. aleś błysnął. to jest program twojego guru w pigułce: „jebać co się da”. odbudujemy tym gospodarkę i przywrócimy ludziom nadzieję. wracaj pod budkę z piwem.

                  Odpowiedz
  5. To nie jest zły chłop.. Z władzą się jednak nie zadziera. Próbował się obstawic Wałęsą, ale tego cymbała nikt nie traktuje poważnie. Szkoda mi Pana Zbyszka.

    Odpowiedz
    1. Jaka „śmierdząca sprawa”? Wam to wszystko śmierdzi, jakieś teorie spiskowe tworzycie non-stop. Od momentu, w którym dostał wyrok za kradzionego Lexusa prawnicy Stonogi robili, co mogli żeby jednak uniknął on kary.
      Najpierw był wniosek o odbycie jej w systemie dozoru elektronicznego, czyli na wolności. Na posiedzeniu w tej sprawie sąd zauważył, że choć od sprawy lexusa minęły prawie dwa lata, skazany nie spróbował naprawić szkody, czyli zapłacić właścicielce samochodu należnych jej pieniędzy. Adwokat z miejsca oświadczył, że szkoda zostanie naprawiona w ciągu 72 godzin od posiedzenia. Sąd zgodził się na dozór elektroniczny, ale zaskarżała to Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga, a sąd apelacyjny cofnął zgodę. Adwokaci złożyli wniosek o odroczenie wykonania kary, tym razem z powodu chorób. „Należy ocenić, czy osadzenie skazanego może zwiększyć ryzyko pogorszenia jego stanu zdrowia” – pisał adwokat Stonogi, twierdząc, że należy przy tym brać pod uwagę ryzyko pogorszenia stanu zdrowia oraz powikłań związanych z utrzymującym się napięciem psychicznym z powodu oczekiwania na kolejne decyzje. Pod koniec sierpnia 2016 r. adwokat zobowiązał się dostarczyć całą dokumentację lekarską, i dostarczył, tyle że starą – z 2009, 2010, 2013 i 2014 r. Wskazywano na duszności, skoki ciśnienia, tendencje depresyjne, podkreślano, że skazany żyje w stresie, zalecano poszerzenie diagnostyki i spokojny tryb życia.
      Pod koniec września 2016 r. adwokat wniósł o powołanie biegłych: kardiologa, endokrynologa, neurologa, okulisty, pulmonologa, psychiatry i psychologa. Na kolejnym posiedzeniu sądu w sprawie wykonania kary, już pod koniec 2016 r., sędzia stwierdził, że przecież od niemal roku Stonoga nie podejmował żadnego leczenia i nie pogłębiał żadnej diagnostyki. Adwokat w kolejnym piśmie odparł na to, że „to, że się nie leczy w warunkach ambulatoryjnych, wynika z jego osobistych decyzji”. Jeszcze w grudniu 2016 r. adwokat dostarczył opinię lekarzy psychiatrów (z innego postępowania), że aktualny stan zdrowia nie pozwala Stonodze na udział w postępowaniu i prowadzenia obrony w sposób samodzielny i rozsądny z powodu żałoby po śmierci Mikołaja Chylińskiego, współpracownika Stonogi, który zginął w lipcu 2016 r., jadąc motocyklem („obecnie jest w reakcji żałoby (…). Bardzo sensytywny, płacze, kiedy usłyszy muzykę, którą lubił słuchać, słabiej odczuwa smaki, impulsywnie reaguje na zewnętrzne bodźce”). Adwokat wywodził, że skoro Stonoga nie może brać udziału w postępowaniach, to tym bardziej nie może iść do więzienia. „Co najmniej do końca 2017 r. nie jest on w stanie stawić się przed jakimkolwiek sądem, a co dopiero zakładem karnym” – pisał. Sąd po raz kolejny odmówił i ostatecznie 17 stycznia 2017 r. sąd apelacyjny utrzymał zaskarżone postanowienie i nakazał jego wykonanie. Wezwanie do stawienia się w więzieniu do dnia 15 lutego wysłano Stonodze 29 stycznia. Resztę znacie (albo i nie).
      Także to nie jest tak, że adwokaci, których opłaca za kasę z fundacji i wyprowadzoną z Viamot S.A nic nie robią. Oni zwyczajnie niewiele mogą zrobić, bo wszystko na niebie i ziemi wskazuje o winie Stonogi. Nawet najlepszy adwokat nie nagnie rzeczywistości tak, by go wypuścili za te wszystkie jego lewe interesy i oszustwa.

      Odpowiedz
      1. Nie ma za co go przetrzymywać, albo uniewinnić albo skazać a nie motać. Poza tym ten gość nie jest niebezpieczny na wolności, no był niebezpieczny dla pedofilów których demaskował.

        Odpowiedz
        1. Taka jest procedura. Wyrok za lexusa już mu się skończył, ale teraz został aresztowany, żeby nie mógł wpływać na zeznania świadków przeciwko niemu, straszyć ich lub nakłaniać do zmiany wersji zdarzeń. Poza tym, grozi mu wysoka kara (do 10 lat więzienia). Niebezpieczny faktycznie nie jest, tylko się kreował na niebezpiecznego. A co do pedofilów: to były albo ustawki (płacił komuś, nagrywał akcję łapania pod blokiem że niby pedofil, później przepytywał gościa, a gdy wyłączali kamerę wypuszczał), albo puste akcje – tzn. Stonoga przesiadywał na czatach i prowokował tam pederastów. Łowcy tak nie działają, ponieważ za tego typu prowokacje nie można być skazanym. Prędzej skazany zostanie właśnie prowokator. Dlatego nawet jak rzeczywiście złapał pedofila, to ten był następnie zwalniany z braku dowodów. Zresztą Stonoga robił to tylko dlatego, że w 2002 roku oskarżano go o udział w procederze pedofilskim na warszawskim Dworcu Centralnym i dzięki takim widowiskowym łapankom chciał zatrzeć tamto wspomnienie. Wpisz w Google „stonoga pedofil”, informacje o sprawie z 2002 będą głęboko zakopane przez te całe akcje Stonogi. Pokazówka.

          Odpowiedz
        1. a teraz wytłumacz wszystkim obecnym:
          dlaczego każdy, kto nie popiera Stonogi automatycznie według was jest z PiS-u?
          między innymi: Kuba Wojewódzki, Marian Kowalski, Janusz Palikot, Ryszard Petru, Janusz Korwin-Mikke, Wojciech Sumliński, Andrzej Lepper czy Adam Michnik
          też wypowiadali się krytycznie o Stonodze i jego działalności?
          czy oni też są z PiSu?
          no właśnie.

          Odpowiedz
    2. Powinni go zwolnić by odpowiadał z wolnej stopy. To są moje pieniądze tracone nie na tych ludzi których należy izolować.

      Odpowiedz
      1. lepiej by było jakby w więzieniu pracował na swoje utrzymanie, przynajmniej w końcu by go zaprzęgli do prawdziwej roboty, a nie sprzedawania kart sieci play za 100 złotych i akcji fikcyjnych spółek…

        Odpowiedz
  6. Panie Zbigniewie byłam u Pana pod więzieniem chorym dzieckiem i co byli tak raptem 5 osób .Było nam cholernie przykro na to patrzeć Ale taka jest smutna rzeczywistość, że dla niektórych był pan tylko potrzebny gdy potrzebowali pomocy

    Odpowiedz
  7. Ludzie dwoją się i troją, wysyłają listy które każe im rozsyłać po różnych instytucjach, udostępniają każdy jego post, a ten zarzuca im bierność. A co niby mają zrobić? Ruszyć tłumem i zburzyć mury więzienia i wynieść Stonogę na rękach? Już parę razy próbowałeś skrzyknąć ludzi na protest, nikt się nie pojawił. Czego jeszcze chcesz od tych ludzi? Może podkop mają wykopać? Nawarzyłeś sobie sam tego piwa, swoimi oszustwami, przekrętami, manipulacjami, to teraz musisz je wypić, proste.

    Odpowiedz
    1. Czarny, troche ostro to ogarnales, ale jest w tym troche prawdy, jest to nie rowna walka teoretycznie nie do wygrani z tym Systemem.
      Jezeli Zbyszek zglaszajac sie do wiezienia liczyl ze ktos bedzie za niego podkladal glowe zeby tez tam trafic to sie mylil, jedynie normalna droga przez Obronce jest jedyna mozliwoscia z tego wyjsc

      Odpowiedz
      1. Może ostro, ale tak to wygląda. Nie wiem, czego on się od ludzi spodziewa. Nigdy zresztą tego nie napisał, kazał im tylko udostępniać jego posty, listy i resztę makulatury, a teraz w zamian za to odwdzięcza się nazywając innych niemal wprost leniami. To jak wtedy, gdy w 2015 roku najpierw kazał głosować na Dudę i PiS, a potem wszystkich za to zwyzywał. A obrona najwyraźniej kiepsko sobie radzi z tymi nowymi sprawami – i nie jest to żadna wina PiSu czy PO, bo wyrok skazujący za który obecnie siedzi zapadł w 2014, a do więzienia trafił dopiero 3 lata później. Więc jakoś mu się udawało go uniknąć. Moim zdaniem wypłynęły jakieś nowe dowody, albo Stonodze się w końcu noga powinęła i gdzieś popełnił błąd, więc teraz jego wałki wychodzą na jaw i bronienie go to samobójstwo dla kariery adwokata, stąd taka a nie inna sytuacja w jego sprawie.

        Odpowiedz
        1. sdfgsdfgdsfgdsfg |

          Rolą adwokata jest bronić każdego, a wybronić niewinnego jest łatwiej. Prawdziwy sukces to wybronić winnego i to się ceni zarówno w mafii jak i w mafii prawniczej…

          Odpowiedz
          1. Jeżeli tak, to dlaczego Stonogi nie mogą wybronić? Tylko zamiast tego najwyraźniej jego adwokat poddał sprawę? Przez trzy lata robili co mogli by jednak uniknął on kary, no i się nie udało – bo Stonoga BYŁ I JEST WINNY zarzucanych mu czynów. Które popełniał gdy rządziło SLD, później PiS, Platforma i znowu PiS. Nawiasem mówiąc, wcześniej sam wspierał PiS-owców, a gdy zebrał za to krytykę to nagle zmienił strategię. Wielki mi zbezczeszczony męczennik, biedaczyna.

            Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Redakcja serwisu

Redakcja serwisu

Zbigniew Stonoga to przedsiębiorca i biznesmen, videobloger, działacz społeczny i polityczny. Asystent posłanki Samoobrony i doradca Andrzeja Leppera. Znany z kontrowersyjnych akcji przeciwko fiskusowi i policji, udostępnił na Facebooku akta afery podsłuchowej. Zbigniew Stonoga to człowiek 118 razy prawomocnie uniewinniony.

Podobne wpisy