Tomasz Sekielski „Teraz Ja” Dyrekcja Aresztu Śledczego Warszawa Białołęka uniemożliwia wejście do mnie Panu Tomaszowi Sekielskiemu oraz ekipie Superstacji. Dlaczego to robicie?! Nowe władze Aresztu Śledczego zmuszają mnie do rozmowy z rodziną przez telefon w, którym rozmowy są nagrywane.  Czy to nowa odsłona stalinizmu? Sądowy motłochu natychmiast zalicz mi do odbycia kary 3,5 roku wiezienia,