Widzenie z synkiem Mały synek przyszedł do mnie na pierwsze widzenie z udziałem dziadka i mojej żony. Oczy miał jakieś szkliste, nie wyraźne. Zapytałem co się stało synku? ( będąc jednocześnie przekonany, że dziecko przerósł widok więzienia) a on mi odpowiada – Tatuś taki pan w okienku powiedział, że teść to nie jest rodzina, po