Zbigniew Stonoga

Nieudany zamach na Zbigniewa Stonogę na stacji Orlenu?

Zbigniew Stonoga w Sejmie

Nieudany zamach na Zbigniewa Stonogę na stacji Orlenu?

Co miało się zdarzyć 28.11.2017?

Sprawa ujawnienia akt afery podsłuchowej nosi sygnaturę VIII k 834/16 i prowadzi ją Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ w to miejsce znieważenie ministra Kamińskiego i Kaczyńskiego prowadzi Sąd Okręgowy w Warszawie pod sygnaturą XVIII k 28/17.

W sprawie ujawnienia akt grożą mi dwa lata więzienia i aż dziw bierze, że sąd zdecydował się poddać mnie obserwacji psychiatrycznej. Przecież własnym gównem jeszcze się nie smaruję choć fakt przebywałem blisko Korwina.

Był 20.11 kiedy zwykli policjanci z Siedlec z Panem Jankiem sympatycznym historykiem wpadli po mnie do ZK Siedlce aby przewieźć mnie do szpitala na obserwację. Po dwóch godzinach byłem już w Pruszkowskim szpitalu. Myślałem, że mi czegoś do kawy dosypali gdy tego samego dnia około 19:00 zobaczyłem przez zakratowane okna tłum policjantów i policyjnych suk na sygnałach. Pruszkowscy lekarze zwariowali na ten widok- czegoś takiego nie przerabialiśmy jeszcze tutaj, dodawali kręcąc głowami ze zdumienia.

Panie Stonoga wracamy do Siedlec! Krzyknął uzbrojony po zęby policjant, któremu towarzyszył jeszcze ich cały pluton. Po chwili na trzy samochody na sygnałach pędziłem już do Siedlec. Jak się okazało Marek S dyr ZK w Siedlcach wysłał do sądu informację pochodzącą z gdańskiego zarządu CBŚ, że Stonoga zamierza uciec ze szpitala w Pruszkowie lub istnieje ryzyko jego odbicia.

To na jej podstawie pisowska sędzina przydzielona do sprawy VIII k 834/16 wydała nakaz odtransportowania mnie z Pruszkowa do Siedlec. Przez 8 kolejnych dni do 28.11.2017 byłem w tych przeklętych Siedlcach gdy nagle bez powodu na dwa samochody z włączonymi bombami i funkcjonariuszami GISW ruszyliśmy do szpitala więziennego w Łodzi przy Kraszewskiego.

W tym czasie Suwiński znowu napisał o ryzyku. Lekarz psychiatra po krótkim badaniu stwierdził, że nic mi nie dolega i odmówił przyjęcia do Łódzkiego więziennego szpitala psychiatrycznego.

Wróciliśmy więc do Siedlec ale tak bardzo zagrożony konwój na bombach wjechał po cole i hot dogi na Orlen przy A2, ostatni przed Warszawą.

Wszyscy wyszli z samochodu po zakupy a ja zostałem tylko z pielęgniarką, nie wiadomo czemu miał służyć ten nielegalny postój na stacji bo jak zeznało dwóch jej pracowników dwaj więzienni antyterroryści prowadzili rozmowę przy automacie do kawy-kiedy nastąpi ten atak bo to wygląda podejrzanie żeby tak długo stać na tej stacji. Wszystko zostało utrwalone i zabezpieczone na kamerach z monitoringu zewnętrznego i wewnętrznego z dźwiękiem ale pisowski prezes Orlenu nie chce wydać kopii mojemu obrońcy.

Ciekaw jestem co poszło nie tak i co miało się wtedy stać na tej stacji 28.11.2017.

Treść pochodzi z Facebooka: https://www.facebook.com/zbigniewstonoga.ilovezuckerberg/ 
Autorem tekstu jest Zbigniew Stonoga. 

Zobacz więcej na temat: , , , , ,

Czytaj także
Komentarze podlegają moderacji. Prosimy o unikanie komentarzy wulgarnych, pisanych wyłącznie Caps-Lockiem oraz wszelkiego rodzaju spamu.

Jest 4 komentarzy

  1. Pewnie taki sam „zamach” jak wtedy gdy wrzucił zdjęcie że niby strzelali mu do samochodu, a później się okazało że to z jakiegoś artykułu o postrzelonym aucie w Ameryce.

    Odpowiedz
      1. w czym niby? kiedy mówi, że ma na wszystkich kwity i nigdy nic nie publikuje? lub gdy kłamie, że matka mu zmarła w więzieniu podczas odwiedzin w 2007, a on wtedy z więzienia wyszedł w 2006 po 3,5 roku odsiadki? gdy najpierw twierdzi, że przyczynił się do aresztowania Wojtalewicza, a dzisiaj bredzi że pomógł go uniewinnić (co też jest bzdurą, wojtalewicza skazano 3 lata temu na 7 lat więzienia, 50 tys. zł grzywny oraz przepadku korzyści)? gdy pisał, że go pobili i stracił litr krwi, a później jak policja opublikowała film z celi na którym wywala się o własne spodnie to zmienił wersję i mówił, że to wina policji że tak się stało? albo ma rację, gdy bierze pieniądze na lipne spółki Gazeta, Alkohole i Telewizja Stonoga po czym nie oddaje tym, co mu wpłacili, a spółek nie ma?… Aaa, już wiem: stonoga ma racje, bo jeździ po PiS-ie. A ty wiesz, że on ich wcześniej wspierał, nazywał Wielkimi Polakami, a teraz po nich jedzie bo tracił fanów tym wsparciem? Nawet jakby prawdą była ta gadka o ułaskawieniu, które mu mieli dać w zamian za poparcie i aferę, to gdyby je dostał to dzisiaj by o PiSie inaczej śpiewał, łapiesz? A poza tym, jak poparł ich dla własnej korzyści, to co to o nim świadczy, nie dba o dobro Polski tylko o własne i skąd wiadomo, czy teraz znowu mu ktoś czegoś nie zaoferował w zamian za walkę z PiS-em? Z niego jest taki sam polityk, jak z tych drani z Platformy i PiS-u, z którymi tak pod publikę walczy.

        Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Redakcja serwisu

Redakcja serwisu

Zbigniew Stonoga to człowiek walczący z wymiarem sprawiedliwości od bardzo dawna. Zrobił wiele dla Polski a mimo tego uważany jest za wariata z internetu. Nasz serwis istnieje od 2015 roku, staramy się informować państwa o najnowszych wieściach odnośnie Zbigniewa Stonogi.

Podobne wpisy

ped

Oficer WP-Pedofil

Napisał - 3 grudnia 2015 0
Edycja 16:49 -może ktoś z Was wie o kim mowa to opublikował bym zdjęcie bez cenzury. Jak podaje Pan Rzecznik…