Zbigniew Stonoga

Za czasów PO postawiono mi stalinowskie zarzuty utrudniania śledztwa ws korupcji w Sądzie Rejonowym Katowice Zachód-śledztwa które sam zainicjowałem.Dowodem mojej winy jest to, że zdeponowany u mnie dyktafon z nagraniami przestępców i Posła PiS Jerzego Poloczka, który współpracował z mafią wydałem w poniedziałek, a nie w piątek gdyż wyjechałem na weekend. Zadzwoniłem zatem do trzęsącego