Zbigniew Stonoga

Dobry wieczór. Dzisiaj w pierwszą rocznicę ujawnienia akt afery podsłuchowej zastanawiam się ile jeszcze jeden człowiek może poświęcić swojej ojczyźnie. Nie rozczulam się sam nad sobą.. Mam 42 lata i pół swego życia chodziłem po sądach. 118 uniewinnień i 3,5 roku odsiadki z recywistami. Myślałem że uda się Polskę uratować.. Pomaganie sprawa mi niesamowitą frajdę.