Zbigniew Stonoga

Przez 3 dni zebraliśmy i wysłaliśmy Weronice 84.000 złotych, a zasrane miasto dało im lokal w wynajem za który do kwietnia łaskawcy zapłacą. Gdyby nie TVN to moja akcja trwałaby nadal, a dziecko miałoby dzisiaj własnościowe mieszkanie. Ja się pytam Fundacji TVN ile zebrała na dziecko pieniędzy i ile dziecko ich do dziś zobaczyło. Pomóżcie