Zbigniew Stonoga

Wioska pod Płockiem i skromna rodzina w której tkwi pasja muzyki, którą ojciec przekazuje synowi. Nagle nieprawdziwy zarzut kradzieży samochodu o wartości 3400 zł i idiotyczna decyzja Sądu dla Nieletnich w Gostyninie o umieszczeniu dziecka w placówce opiekuńczej – zanim jednak do niej trafił został dotkliwie pobity, a azor z płockiej komendy skarżył się w