Zbigniew Stonoga

To jest gwóźdź do trumny Andrzeja Seremeta – powiedział biznesmen Zbigniew Stonoga podczas zorganizowanej przez siebie konferencji prasowej, po czym przy pomocy gwoździa i nożyczek zdjął z nogi elektroniczną bransoletkę nałożoną mu po wtorkowym zatrzymaniu. Biznesmen zapewnił, że prawo do zdjęcia urządzenia dozoru monitorującego dał mu sąd, który uchylił decyzję prokuratury o zastosowaniu wobec niego