Zbigniew Stonoga

Wiadomość o Śmierci Bartusia zastała mnie za kierownicą wracam z Rui od ludzi którzy w jednej chwili stracili wszystko co mieli. W drodze powrotnej zatrzymałem się we Wrocławiu gdzie odebrałem leki dla Kamila. Teraz dojeżdżam do instytutu onkologii w Warszawie ale dawno nie byłem tak przybity… Wujku! Mama i Tata trzymali mnie za rączki kiedy