Zbigniew Stonoga

Należy mi się publiczna chłosta. Mój układ z PiS. Jak Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński mnie oszukali.

Należy mi się publiczna chłosta

Należy mi się publiczna chłosta.

Powinienem zostać publicznie wychłostany.

Jeszcze nigdy w życiu nikt mnie tak nie zawiódł jak Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński.

Druga tura wyborów prezydenckich. Siedzę sobie z przyjaciółmi – bardzo znanymi dziennikarzami nad Zegrzem zajadamy pyszne śniadanie na jachcie. Nagle dzwoni telefon to Kwiatkowski – prawa ręka obecnego prezydenta R.P

„Panie Zbigniewie chciałbym Pana prosić o poparcie Andrzeja Dudy znam pańską sytuację i to co pan przeżył, jeśli Andrzej Duda zostanie prezydentem ułaskawi pana, a cała Polska dowie się, co Panu w życiu zrobili ludzie SLD, będzie Pan wolnym wreszcie człowiekiem i będzie Pan miał otwartą drogę w najbliższych wyborach parlamentarnych…”.

Mija jakiś czas nie ma żadnego kontaktu aż do dnia kiedy dzwoni do mnie z numeru telefonu Kwiatkowskiego kobieta i mówi, że szef jest w szpitalu bo miał wypadek ale wszystko jest aktualne.

W tym czasie przygotowuję się już do wykonania drugiej części umówionego planu tj. ujawnienia linków do akt afery podsłuchowej.

Jeden drugi telefon do Jacka Kurskiego – lecimy co tam myślę może nie zdążą mnie złodzieje z wiejskiej zabić.Wreszcie będę miał nowe życie i wolność od sądowych spraw i niekończących się przesłuchań.

Zrobię dobrze PiS-owi wspomogę JKM, RN może uda się zmienić Polskę przecież kocham wartości prezentowane przez PiS tylu przyjaciół zginęło mi w Smoleńsku.

Każdego roku na wszystkich oddziałach mojej firmy wisiały banery Pamiętamy 10.04.2010.

118 spraw karnych, lata nielegalnego więzienia, śmierć mamy,zabranie nazwiska-zemszczę się na tych gnojach myślę…

Z JKM trzymamy się blisko rozgrywamy politykę niby się dystansując i niby kłócąc z Przemkiem Wiplerem, Artur Zawisza wskazuje jak i gdzie wspomóc finansowo Ruch Narodowy pieniądze poszły…

Z PiS-em umówieni jesteśmy na lekki dystans i nawet mikro uszczypliwości by nikt nie podejrzewał,że akta są wspólnie robione.

10 kwietnia 2010 – Katastrofa Smoleńska. Społeczność z PiSu

Nagle wszystko zaczyna się walić nikt mnie nie zaprasza na inaugurację prezydencką, a pisowskie media, Sumliński,Kania,Rachoń TV Republika i Karnowscy zaczynają jechać po mnie bardziej niż było to umówione.

Już wiem, że mnie nie ma, że zostałem oszukany.

Jeszcze przed wyborami Ziobro nie chce się spotkać mimo, że prosi go o to znany warszawski profesor, który ratował Ziobrę przed pewną sprawą.

To taki bardzo zdawkowy opis tamtych czasów…

Dziś przeraża mnie to do czego się przyczyniłem.

Tamtego dnia gdy obraziłem wielu ludzi pijany jak świnia straciłem wszystko, straciłem sens wszystkiego pozytywnego co udało się mi w życiu osiągnąć.

Teraz ciągany jestem jak 13 lat temu od prokuratury do prokuratury od sądu do sądu bo przecież mam kilka spraw karnych w których nikt mi nie pomoże.

Będą chcieli mnie zamknąć do więzienia za lexusa za sprawę w której 5 lat temu zapadł wyrok uniewinniający i który w 3 dni czerwcowej nocy 2015 roku zamieniono na skazanie.

Zobacz więcej na temat: , , , , , , , ,

Czytaj także

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zbigniew Stonoga

Zbigniew Stonoga

Polski przedsiębiorca i biznesmen, videobloger, działacz społeczny i polityczny. Asystent posłanki Samoobrony Wandy Łyżwińskiej i doradca Andrzeja Leppera. Odpowiedzialny za publikację akt śledztwa w sprawie afery podsłuchowej w Polsce.

Podobne wpisy