Zbigniew Stonoga

Moja cała działalność publiczna

zbigniew-stonoga-sejmowe-wiezienie-dzialalnosc-publiczna

Nie przez przypadek dodałem przed chwilą kilkadziesiąt postów obrazujących naszą wspólną wielką akcję pomocy ludziom, którzy jej potrzebowali, o nią prosili lub o niej marzyli.
Kiedy ktoś zabiera Ci nadzieję na lepsze jutro we własnej ojczyźnie, przełączasz się na niesienie nadziei.

Moja cała działalność publiczna oceniana jest w różnoraki sposób ale najczęściej komentowanym jej aspektem jest skrajny wulgaryzm stosowany przeze mnie celem „taniego” zwrócenia uwagi na to, co umyka Wam, a to z powodu własnej pracy, rodziny czy problemów.

Kiedy masz wszystko w życiu, co materialne w którymś momencie dostrzegasz wreszcie, że nie masz nic. Liczy się tylko rodzina i zdrowie.
Mój wariacki rajd zakończył się czas jakiś temu kiedy to zawiodły mnie moje własne marzenia, o połączeniu tzw. antysystemówców (nie ma ich w Polsce-za wyjątkiem Janusza Korwina Mikke), o oderwaniu od koryta okrągłostołowych złodziei, o nowym Prezydencie (nie mylcie z ułaskawieniem) i o wdzięczności PiS-u za to co dla tej partii zrobiłem.

Widmo więzienia i aż sześciokrotne zbliżenie się do jego bram spowodowały, że już nie mam żadnej firmy.Tym razem zdążyłem się zabezpieczyć by nowa machina destrukcyjna nie sprowadziła mnie raz jeszcze do zbierania petów na więziennym spacerniaku.
O los matki drżeć już nie muszę-zabili mi Ją ostatnim razem, a Ojciec zdążył już też odejść do „lepszego Świata”
Mam cudowną rodzinę i o nią dbam jak potrafię.

Często pytacie jak Pan to robi, że każdego dnia gdzieś jest u nowych ludzi, a ja po prostu nudzę się i w przerwach między sądowymi rozprawami czy prokuratorsko-policyjnymi wezwaniami „biegam” i staram się Wam pomóc.

Dlaczego?
Jestem Wam to winny za wkręcenie w prezydenturę Dudy i za akta afery podsłuchowej, które spowodowały, że Polska staje się każdego dnia pośmiewiskiem.
Z jakości swojego życia nie mogę się cieszyć, bo ono pikuje w dół ale Wam radości przysporzę na tyle na ile los jeszcze pozwoli.

Nie skarżę się nie użalam nad sobą nie mam takiego charakteru.
Mam charakter wojownika, który bez namysłu wsadzi bagnet w serce wroga odbierając mu życie, przez co ocali życie tych na których mu zależy i którzy są w niebezpeiczeństwie.
Oczywiście mam pełną świadomość, że moja „moc” jest wybitnie wirtualna ale wiem, że poprzez tą wirtualność zarażam.

Szkoda tylko, że musiałem zrobić z siebie pajacyka z przekleństwem na języku.
Nie jest to jednak wysoka cena Polaka za Polskę gdy spojrzeć na Radzymin 1920r.,Wołyń,Katyń,Auschwitz i wreszcie na dzisiejszą Polskę PiS-u.

Trzymajcie się internetowe buźki.

Zobacz więcej na temat: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Czytaj także
Komentarze podlegają moderacji. Prosimy o unikanie komentarzy wulgarnych, pisanych wyłącznie Caps-Lockiem oraz wszelkiego rodzaju spamu.

Jest jeden komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zbigniew Stonoga

Zbigniew Stonoga

Polski przedsiębiorca i biznesmen, videobloger, działacz społeczny i polityczny. Asystent posłanki Samoobrony Wandy Łyżwińskiej i doradca Andrzeja Leppera. Odpowiedzialny za publikację akt śledztwa w sprawie afery podsłuchowej w Polsce.

Podobne wpisy

zbigniew-stonoga-na-zywo

Nadzwyczajna konferencja

Napisał - 17 września 2015 2
Największe stacje telewizyjne konsekwentnie nie relacjonują wystąpień Zbigniewa Stonogi. Źle to świadczy o mediach, ale także w istotny sposób taka…