Zbigniew Stonoga

Afera PZU Życie, Colloseum, Frankowicze i Program 500+ Jak Stonoga stał się przestępcą.

Afera PZU Życie,

Wszystkim z was podobał się film „Służby specjalne” w reżyserii Patryka Vegi, ale nikt z was nie wie że ten film nie jest filmem fabularnym.

Tak wygląda Polska, tak wygląda polska polityka od zaplecza i tak wygląda to co służby tego chorego państwa są w stanie zrobić z jednostką.

Jak zaczęła się moja walka. Afera PZU Życie

Moja walka z korupcją w sferach parlamentarnych nie rozpoczęła się w roku 2015 to historia mojego życia.

W roku 2001  bowiem moja firma miała wykonać dla PZU Życie kampanie reklamową „Żeby kochać, trzeba żyć„.

Wszystko zaczęło się niewinnie. To był znany warszawski adwokat Janusz Szymański mający kancelarię w Warszawie.

On doradzał PZU Życie i domowi maklerskiemu SUR5.NET którego prezesem był Łukasz Daremiak.

Między nami był Artur Czarnecki, bliski współpracownik rządzących i wielu polityków ówczesnego AWS’u.

Kiedy zobaczyłem że stracę na tym wszystkim ponad 3 miliony złotych, rozpętałem w Polsce burze.

To ja jestem inicjatorem afery w PZU Życie, to dzięki mnie ta afera wyszła na światło dzienne i to dzięki mnie choć część winnych poniosła zasłużoną karę.

Nie miałem zielonego pojęcia że to działanie Szymańskiego, Czarneckiego, Daremiaka jest kontrolowane przez Służby specjalne Rzeczpospolitej Polskiej.

Polska rękoma służb okradała samą siebie.

Sprzęt elektroniczny

Za karę już w kwietniu 2012 roku wydawnictwa szkole i pedagogiczne SA w Warszawie zamówiły u mnie sprzęt elektroniczny o wartości ponad 2,5 miliona złotych.

Ten sprzęt został dostarczony a nigdy za niego nie zapłacono. A część z moich dostawców, kontrolowanych dostawców jak się później okazało poszła składać zawiadomienia do Prokuratur.

Tak dotknąłem nieopacznie polskie Służby specjalne, tak dotknąłem złodziei kradnących i okradających Polskę, działających w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.

Ja wiem że to jest trudne do uwierzenia. Moja bajka jest bardzo podobna do tego filmu który będzie czasami przeplatany przez tą moją opowieść.

Jeżeli zdecyduje się w Polsce młody człowiek na praworządność nie ma szans na przeżycie, nie mówimy tu o śmierci a o wyniszczeniu człowieka w każdej sferze życia.

Afera Colloseum i Józef Jędruch

Kiedy w 2002 roku dostałem tę szansę i możliwość windykacji dłużników Colloseum byłem przekonany że uda mi się w znakomity sposób oczyścić Polskę. Dowody miałem niezbite.

To były odcinki zrealizowanych czeków gotówkowych które Józef Jędruch działający w rzecz Konsorcjum Finansowo-Inwestycyjnego Colloseum rozdawał polskim politykom, przedstawicielom wymiaru sprawiedliwości, służb specjalnych, policji, adwokaturze, notariacie.

To były proszę państwa rozdawnictwo pieniędzy w tych miejscach gdzie służby specjalne kazały Jędruchowi to zrobić. Ja miałem te pieniądze windykować działając w imieniu Rzeczypospolitej i to się udało.

To się udało bo zwindykowałem gigantyczną sumę. Ale rozpocząłem tą windykację od ówczesnego szefa Kancelarii Sejmu Krzysztofa Czeszejko-Sochackiego i tu była jakby możliwość poznania drugiej części służb specjalnych tych które działały z postkomunistami i tych które działały z ludźmi prawicy którzy zostali za komuny zwerbowani do współpracy ze służbami PRL.

Taka osoba jak ja młody wtedy 24 letni chłopak, nie miał szans na ocalenie skóry. Zobaczcie jakże blisko ta sprawa w swym przekazie wygląda podobnie z fabułą filmu „Służby specjalne”. Czy nie sądzicie że tak dokładnie dzieje się w moim życiu?

Polska dzisiaj to jest bliżej nieokreślany twór w ramach którego zwalczają się dwa obozy. Obóz prawicy który walczy dziś ze sobą (Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość) i obóz lewicy który dzisiaj jest na marginesie parlamentarnym ale też ma się dobrze to jest np. Sieć Era GSM dzisiaj T-Mobile, to są wszystkie służby specjalne, ludzie powiązani ze służbami, ludzie którzy służyli brudnej polityce polskiej.

Nie mamy w Polsce niczego.

Ani wodociągów, ani ciężkiego przemysłu, ani hutnictwa. 40 milionowy kraj a nie mamy choćby jednej własnej fabryki samochodów – nie produkujemy własnego samochodu żadnego.

Frankowicze

Polacy są traktowani jak bydło do robienia kasy i to im się naprawdę udało.

Ludzi młodych załatwiono bardzo prostym sposobem. Ubezwłasnowolniono ich z powodu tylko tego że byli młodzi i chcieli godnie żyć. Chodźcie po kredyty we frankach my wam je damy, zobaczcie jak tanio od złotówki.

Ci ludzie którzy nie mieli głębszej świadomości że gra na złotówce, była jest i będzie pobrali te kredyty we frankach szwajcarskich.

Oni już dzisiaj mają 10 lat swoje domy, mieszkania spłacają te 10 lat ale wciąż do spłacenia w samym kapitale mają więcej niż wzięli. A zatem są na własność banku. Nikt nie podskoczy bankowi.

To ma przełożenie na pracę bo większość z tych ludzi pracuje w korporacjach. Czy wyobrażacie sobie że ktoś w korporacji będzie domagał się lepszej pracy, płacy w sytuacji kiedy ma kredyt do spłacenia i dwójkę dzieci?

Taki człowiek nie będzie domagał się niczego.

Czarny PR dotyczący mnie jako żebym był pracownikiem SB czy WSI są bujdą. Ja w stanie wojennym miałem 7 lat! WSI kiedy istniało i miało się najlepiej to Stonoga siedział w więzieniu poza tym nikt nigdy nie przedstawił mi protokołu przesłuchania w charakterze świadka przez WSI czy tam ABW. To jest gra której zwykły człowiek nie zrozumie. Przestańcie wierzyć  w to co widzicie w  telewizorach.

Rok 2002, Stonoga staje się przestępcą.

W roku 2002 po udanej windykacji moje życie przewróciło się. Stałem się zawodowym przestępcą. Dlaczego? Bo byłem za młody aby mieć coś na sumieniu a jednocześnie za mocny i coraz mocniejszy finansowo i przez to stawałem się człowiekiem niebezpiecznym dla nich, dla złodziei z wiejskiej.

To też rozgłoszono po całej Polsce, cały szereg setki moich przestępstw. Trafiłem do więzienia a kiedy w więzieniu znalazłem sposób żeby się przed tym obronić to w finale skazano mnie za kartę kredytową, 19 tysięcy złotych na 3,5 roku więzienia. Karę niemal całą wykonano.

Po wielu latach, po 11 latach uniewinniono mnie od tego zarzutu ale więzienie przeszedłem…

Dlaczego sam zrobiłem z siebie chama

Ktoś z was zadaje sobie pytanie, dlaczego z jednej strony potrafisz coś merytorycznie opowiedzieć i dlaczego w przestrzeni publicznej sam siebie zrobiłeś na chama.

Proszę państwa, grzecznego przyzwoitego człowieka nikt nie wysłucha w tym kraju. Trzeba założyć sobie maskę chama, ona działa. Ja wam to doradzam, trochę kosztuje jakichś spraw o znieważania ale ona de facto działa.

Przeżywałem te swoje katorgi, lata biegły, jedno dziecko, drugie wychowywały się niemal beze mnie. Dotarłem do roku 2015. No któż z was nie wykorzystał by okazji ujawnienia akt afery podsłuchowej czy poparcia Andrzeja Dudy dla otrzymania możliwości zemszczenia się na swoich wieloletnich oprawcach.

Dziś jestem w takim momencie życia bardzo bardzo zapętlonym, poradzę sobie bo radziłem sobie w dużo gorszych sytuacjach ale bez waszego wsparcia, bez zagłębienia się w to wszystko co robię w sens tego co robię, w tego co zrobiłem, powiedziałem, ujawniłem bez waszego wsparcia ta moja walka nie ma większego znaczenia.

Ja nie walczę już teraz dla siebie bo chciałbym zawalczyć coś dla was. Politykiem nigdy nie będę.

500 Plus

Moje słowa które mówię kiedyś pijany że karta kredytowa to jest jestestwo niestety tak w Polsce jest. Zobaczcie teraz. Za wasze pieniądze Kaczyński kupił sobie połowę Polski.

Rozdaje 500+, każdy z was potrafi liczyć, skądś te pieniądze muszą się brać. My wszyscy za każde z tych  500 złotych zapłacimy kiedyś po kilka tysięcy.

Przed Polską scenariusz grecki kiedy? dwa do trzech lat. PiS odda władzę po tej kadencji, weźmie ją kto inny na tamtym spadnie wina i znowu wrócą do rządzenia. Nie chodzi tu o PiS tylko o to że nami rządzi banda złodziei bawiących się społeczeństwem.

Smutna to prawda ale tak wygląda Polska i mam nadzieję że chociaż część z was którzy obejrzą ten materiał zda sobie sprawę że los Zbigniewa Stonogi czy Andrzeja Leppera podzieli każda osoba która będzie chciała naruszyć ład nielegalnych interesów złodziei z wiejskiej.

Nie ma szans zniszczą każdego. Mam nadzieję że uda mi się jeszcze pozamykać do więzienia tych którzy zrobili wielką krzywdę nie tylko mnie ale przede wszystkim Polsce.

Pozdrawiam was, cześć.

Zobacz więcej na temat: , , , , , , , , , , ,

Czytaj także

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Zbigniew Stonoga

Zbigniew Stonoga

Polski przedsiębiorca i biznesmen, videobloger, działacz społeczny i polityczny. Asystent posłanki Samoobrony Wandy Łyżwińskiej i doradca Andrzeja Leppera. Odpowiedzialny za publikację akt śledztwa w sprawie afery podsłuchowej w Polsce.

Podobne wpisy